Włókniarz Pabianice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Partnerzy:
















 

     

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 198, wczoraj: 326
ogółem: 1 066 389

statystyki szczegółowe

Aktualności

Rzeźniczak uratował remis

  • autor: Adams., 2015-09-23 16:34

Remisem 1:1 zakończyły się sobotnie derby Pabianic.

  Włókniarz przystąpił do tego meczu bez zabójczo skutecznego ostatnio Patryka Sumery, oraz z przeziębionym Krzysztofem Rudzkim na ławce. Ubytki kadrowe "Zielonych" to jednak nie był w sobotę problem PTC i w przyszłości kolejni przeciwnicy też sobie głowy tym zaprzątać nie będą. Wywalczony punkt trzeba traktować jako sukces, bowiem rywale w drugiej połowie zmarnowali kilka naprawdę doskonałych okazji. Włókniarz jednak miał furę szczęścia i Damiana Rzeźniczaka w bramce.

  W 10 minucie po uderzeniu z dystansu Szymona Ziółkowskiego piłka o centymetry minęła bramkę Włókniarza. Potem dwukrotnie na bramkę PTC strzelał Damian Madaj. Za pierwszym razem zbyt lekko uderzona piłka padła łupem Adama Wilczyńskiego, a później po uderzeniu głową minęła bramkę "Fioletowych". W 20 minucie strata piłki na własnej połowie skutkowała szybkim kontratakiem gości, których na prowadzenie wyprowadził Piotr Szynka.  Pięć minut później rajd prawym skrzydłem zakończony strzałem przeprowadził ponownie Szynka, jednak Rzeźniczak poradził sobie z tym uderzeniem. Dwie minuty później w polu karnym PTC podczas mijania rywala przewrócił się Marcin Kozieł. Arbiter zakwalifikował ten fakt jako symulkę i ukarał zawodnika Włókniarza żółta kartką.

  Tuż po przerwie znów pierwsi zaatakowali rywale, jednak strzał Rafała Cukierskiego nogami wybronił Rzeźniczak. W 51 minucie Włókniarz doprowadził do wyrównania. Długie podanie z głębi pola trafiło do Jakuba Dobroszka, który wygrał pojedynek z obrońcą, minął bramkarza PTC i strzelił do pustej siatki. Później nastąpił festiwal zmarnowanych okazji "Fioletowych". Szybsi, lepiej wybiegani bodaj pięciokrotnie znajdowali się w sytuacji sam na sam z Rzeźniczakiem, jednak albo pudłowali, albo pojedynki te wygrywał golkiper Włókniarza.

  Paradoksalnie Włókniarz mógł w tym meczu zgarnąć całą pulę. W 94 minucie po rzucie rożnym w polu karnym Madaj odebrał piłkę obrońcy PTC i oddał silny strzał na bramkę, jednak Wilczyński zdołał odbić piłkę. "Zieloni" cały doliczony czas gry grali w dziesięciu, bowiem skurcze uniemożliwiły grę Marcinowi Olejnikowi.

Już w środę o godz. 18.30 Włókniarz zmierzy się w Uniejowie z Termami.

  Włókniarz - PTC 1:1 (0:1)
  0:1 - Szynka (20), 1:1 - Dobroszek (51)
  Włókniarz: Rzeźniczak – Stępiński, Froncala (57 Rudzki), Golinia (43 Owczarek), Maślakiewicz, Pawlak (89 Okrojek) – Dobroszek, Sęczek (76 Kuśmirowski), Olejnik, Kozieł – Madaj.
  Żółte kartki: Froncala, Kozieł.

      Galeria zdjęć


 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [550]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Pomagają nam:.

Najnowsza galeria

UKS SMS Łódź - Włókniarz 1:3, 13.10.13
Ładowanie...