Włókniarz Pabianice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Partnerzy:
















 

     

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 184, wczoraj: 326
ogółem: 1 066 375

statystyki szczegółowe

Aktualności

Powstali z kolan

  • autor: Adams., 2015-09-08 17:41

W czwartej serii spotkań Włókniarz zwyciężył Start Brzeziny 2:0.

  Najistotniejsze jest, że Włókniarz potrafił się podnieść po laniu w Parzęczewie. Na dzień dzisiejszy Włókniarz ma potencjał taki jaki ma, zwycięstwa lekkie, łatwe i przyjemne skończyły się. Każdy punkt trzeba będzie przeciwnikowi wyszarpnąć z gardła nierzadko licząc na łut szczęścia.

  W sobotę gra Włókniarzowi długo się nie układała. Rywale też bez błysku, ale w 7 minucie podanie między obrońców Włókniarza trafiło do zawodnika Startu, który wyszedł sam na sam z Damianem Rzeźniczakiem i znów bramkarz "Zielonych" znakomitą interwencją uratował zespół. Później goście jeszcze 3-4 razy zakończyli akcje strzałami na pabianicką bramkę, z którymi spokojnie radził sobie Rzeźniczak. Włókniarz jednak nie miał nawet tego - pierwszą połowę zakończyliśmy bez uderzenia w światło bramki brzezinian. Piłka po próbach Damiana Madaja (25 minuta) i Marcina Olejnika (33 minuta) poszybowała nad poprzeczką.

  Przerwa niewiele zmieniła. Goście coraz częściej przebywali na połowie pabianiczan, w 56 minucie znów drużynę ratował Rzeźniczak, a w 63 minucie jeden z piłkarzy brzezinian zakręcił obrońcami Włókniarza w polu karnym i strzelił w słupek.

  W 70 przed doskonałą okazją stanął Tomasz Sęczek, jednak mając niemal pustą bramkę trafił w nogi obrońcy Startu. Wydawało się, że w takim meczu takiej okazji już Włókniarz mieć nie będzie. Na szczęście już minutę później Patryk Sumera otrzymał piłkę od Jakuba Dobroszka, minął bramkarza i strzelił do siatki. Po kolejnych czterech minutach solową akcję lewym skrzydłem przeprowadził Krzysztof Rudzki, zagrał do Sumery, a ten pokonał bramkarza rywali po raz drugi.

  Goście po tych ciosach już się nie podnieśli, tym bardziej, że od 83 minuty grali w osłabieniu, bowiem po faulu na Dobroszku jeden z brzezinian obejrzał drugą żółta kartkę. W końcówce Włókniarz mógł jeszcze podwyższyć prowadzenie, jednak Mateusz Kuśmirowski i Dobroszek zostali powstrzymani przez golkipera Startu.

  W środę w meczu Pucharu Polski Włókniarz o godz. 17.00 zagra w Piątku z Maliną.

  Włókniarz - Start Brzeziny 2:0 (0:0)
  1:0 - Sumera (71), 2:0 - Sumera (75)
  Włókniarz: Rzeźniczak - Kozieł, Olejnik, Golinia (68 Okrojek), Froncala (68 Pawlak), Stępiński - Dobroszek, Rudzki, Sęczek (86 Kosmala), Madaj (76 Kuśmirowski) - Sumera.

     Zobacz bramki: 1:0, 2:0


 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [593]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Pomagają nam:.

Najnowsza galeria

UKS SMS Łódź - Włókniarz 1:3, 13.10.13
Ładowanie...